Zainspirował mnie artykuł ‘Prawdziwego Mężczyzny’, który na infoTuba przedstawił cykl „ Elementarzy Prawdziwego Mężczyzny” , pomijam fakt, że również mnie zniesmaczył, ale obiecałam że będzie to grzeczny tekst.
Zastanawiam się dlaczego mężczyźni piszą takie bzdury ? Czy naprawdę musicie sobie udowadniać nawet w artykułach , że jesteście…nie mężczyznami tylko ich marna kopią ? Sami utwierdzacie się w takim przekonaniu.
Jak można pisać , że my kobiety zagrażamy płci przeciwnej? Jak można pisać o zjawisku feminizmu w kategoriach generalnych ?
Wspomniano o zagrożeniu ‘stylem metroseksulanym przez wszechobecne media ‘ . – jeżeli ktokolwiek uważa to za zagrożenie to nic innego jak jest podatną na manipulacje, nie posiadającą swojego zdania i ulegającą każdej nowej sugestii w trendach czy modzie materią. Jedyny plus to to że potrafi się publicznie przyznać, że w rzeczywistości boi się ‘siebie’ .
Mteroseksualność i wpływ mediów to czynnik który może dotknąć zarówno kobiety jak i mężczyzn.
Feminizm. Który z mężczyzn miał bezpośrednie starcie z prawdziwą , ortodoksyjną feministką ? Podejrzewam, że większość słyszało o jakimś ruchu feministek albo o akcji organizowanej przez nie i tyle .
Jeżeli ktokolwiek uważa , że feministką jest kobieta zaradna, wykształcona, świetnie prowadząca auto , lubiąca ostra zabawę, chodząca na siłownie i żyjąca w związku bez zobowiązań to jest w błędzie.
Nie potrzebujemy ‘mięśni pudziana, oderwania się o hobby, zainteresowań i bezwzględnego oddania i poświecenia mężczyzn’
To wszystko jest pojęciami niezwykle względnymi. Mamy swoje upodobania i gusta tak jak Wy, ale robiąc takie generalne wytyczne robisz błąd następny.
Napisano ‘nie ulegaj naciskom kobiet ‘ – oczywiście, że nie, gdyż jak będziesz tańczył jak Ci zagramy to okażesz się mega pizdą , która znudzi nam się szybciej niż sam obstawisz kiedy nadejdzie Twój koniec.
Z drugiej strony co oznacza ‘nie ulegaj naciskom kobiet’ ? Jeżeli staniesz się dyktatorem w związku to czeka Cię szybszy wykop niż w opcji pierwszej. Nie potrzebujemy drugiego tatusia.
Istotą jest balans. W związku musi istnieć jego świat, jej świat i Wasz wspólny.
Problem mamy inny - zanika prawdziwe uczucie , wszystko ulega pewnej kalkulacji oraz w wyniku tego dokonuje się pewna transformacja ról.
Coraz częściej zarówno kobieta i mężczyzna należą do ‘SILNYCH’.
Stajemy się skazani na udrękę wiecznej rywalizacji pomiędzy NIE kobietami i mężczyznami , a ‘SAMCAMI’ i ‘SAMICAMI’ .
Miłość, uczucie, namiętność …przestaje istnieć, nie mamy składowych by się generowała. - ‘Wszystko co wyrazisz z głębi może być wykorzystane przeciwko Tobie, a Twoje milczenie potwierdzi Twoją słabość ‘
Silna kobieta i silny mężczyzna – obraz rywalizacji, walki i bez większego znaczenia co jest obiektem gry, są najlepsi w tym co robią, a raczej lepsi niż on bądź ona.
Nic by nie wzbudziło ponad standardowych wątpliwość, gdyż owy konflikt płci to już stara bajka, ale…nastąpił zwrot --- „i bez znaczenia co jest obiektem gry„ Otóż to, panie chwytają to co męskie a panowie to co damskie.
Zatem Mężczyźni : – bądźcie tylko albo AŻ sobą , filarami rodziny, dżentelmenami , kumplami, kochankami, partnerami ,tyranami…kimkolwiek chcecie byle mężczyznami , dajcie nam kobietom sukcesu ‘zdrowo’ walczyć z waszą męskością i dominacją, motywujcie nas do bycia żonami i kochankami .
Sprawcie, że znowu poczujemy się kruche, słabe i bezbronne. Nie dajcie nam się schamieć do reszty , nie dajcie nam szansy bycia Wami. Wasz gatunek wyginie, jest was mniej. Statystycznie na każdego samca przypadają 3 samice, optymistycznie.
Analogicznie z obecną tendencją : te 3 samice, po kolei , jedna po drugiej dobiją jednego samca.
W naturze nic nie ginie, jedynie zmienia swoją postać.
Ne chcę z synem grać w rugby czy piłkę nożną, nie chcę
decydować o remoncie ani rury w kanalizie zmieniać. Potrafię, ale nie chcę. Chce w zamian poświęconego czasu , przygotować po pracy kolacje dla mojego kochanka i uprawiać z nim seks. Tego chce. Chcę być kobietą nowoczesną i klasyczną mającą przy sobie mężczyznę a nie dorastającego chłopca, który sam nie wie czego chce .
Wszystko co napisane powyżej to czysto hipotetyczna potyczka poglądów , wyrażona w sposób nieprzyzwoicie generalny i z lekką dozą hunoru , nikogo nie miała na celu obrazić , a już w szczególności Prawdziwego Mężczyznę ….
(Ten kto nie miał okazji czytać jego artykuły to koniecznie polecam by zrozumieć ten, dodam , że nie trzeba wszystkich Elementarzy rewidować , wystarczy cz. I . - mówi sama za siebie.
Ten Dżentelmen ze zdjęcia to mój obiekt utopijnych westchnień :)